Dick Hammer - lider z 10 letnim doświadczeniem, trener personalny sportów siłowych.
Zbyt krótki stosunek zawsze jest problemem zarówno dla mężczyzny jak i kobiety. Zauważyłem że doszło nawet do tego że Panie ogłaszające się w znanej aplikacji na T w opisie piszą wprost ze szukają faceta długodystansowca interesuje je długi seks a wygląd itp…. Nie są już tak ważne. Widocznie wnioskuję że musiały się nie raz przejechać na kimś kto szybko kończy. Kobiety są coraz bardziej wymagające a przedwczesny wytrysk to blamasz. Z punktu widzenia faceta który tez czasami szybko kończy szczególnie gdy kobieta nie jest odpowiednio nawilżona lub nie ma zbyt dużego doświadczenia i jest ciasna to wydaje się nie w porządku ale nie ma co się na to obrażać bo takie są zasady gry w 21 wieku gdy została totalnie poluzowana obyczajowość. Oczywiście są sprawdzone sposoby na opóźnienie wytrysku, które pomagają zwalczyć przedwczesny wytrysk i przedłużyć stosunek. Ja mam kilka które stosuję w zależności od potrzeby czasami podczas stosunku wystarczy pomyśleć o czymś nie związanym z seksem na przykład ja myślę o jutrzejszym treningu ile zrobię powtórzeń, cykli ….. czasami to wystarcza ale czasami muszę się wspomagać środkami które mogą w tym pomóc. Poniżej przedstawiłem ranking 3 najlepszych według mnie tych które stosowałem na sobie a które mi pomogły. Pomyślcie co myśli kobieta po 10 minutowym stosunku gdy facet kończy a co wtedy gdy jest czochrana prawie godzinę ?.

Mój osobisty ranking TOP 3 najlepszych według mnie środków na długi seks. Wziąłem pod uwagę jakość, działanie, cena i dostępność w Polsce.

Oceń artykuł:
★ ★ ★ ★ ★Comments
Rozumiem cię. Też miałem taki moment, że zaczęło się, a ja czułem, że już za chwilę się zakończę, a to przecież nie chodzi o to, żeby to było takie szybkie. Ja miałem podobną sytuację, tyle że w moim przypadku to zaczęło się od stresu – za dużo w pracy, za dużo w głowie, a potem jeszcze ta cała presja, żeby 'dać radę'. Wiesz, to nie jest łatwe. I co, byłem tak nakręcony, że dosłownie zastanawiałem się, co jest ze mną nie tak. A potem pomyślałem – a co jeśli zacznę kontrolować oddech ?. Naprawdę zacząłem się skupiać na oddechu, zwalniać, kiedy czułem, że za chwilę będzie po wszystkim. I wiecie co? Zadziałało. Może to dziwnie brzmi, ale jak skupiłem się na oddechu, dałem sobie chwilę przerwy, to mogłem przedłużyć stosunek. To nie jest o jakiejś technice, tylko o tym, żeby nie nakręcać się tak, że zaraz wszystko się kończy. Po prostu dać sobie chwilę, poczuć, że wszystko jest w porządku, że nie muszę się spieszyć. Potem miałem czas na to, żeby naprawdę poczuć się pewniej i dać Magdzie to, czego chciała – i to nie tylko w sensie fizycznym, ale też mentalnym. Wiadomo, że nie chodzi o to, żeby być jak koala przez dwie godziny, ale lepiej dać jej przyjemność przez dłuższy czas, niż byle jak na szybko. gosc-anonimowy December 4, 2021 at 3:12 pm
Witam na forum, ja też miałem podobną historię, tyle że to trwało trochę dłużej. I najgorsze było to, że zacząłem się nakręcać – im bardziej się stresowałem, tym szybciej wszystko szło. I wiesz, co mi pomogło? Oprócz tego, że zacząłem ćwiczyć regularnie, zacząłem brać tabletki na przedwczesny wytrysk. Ale zauważyłem, że to działa, że nie czuję się tak wyczerpany i mam więcej energii. I do tego, może brzmi to trochę śmiesznie, ale zacząłem dbać o swoje ciało, o to, co jem. Po jakimś czasie widziałem, że mam lepszą kontrolę nad sobą i łatwiej mi było przedłużyć stosunek. Wiesz, że ten stres to strasznie dużo wpływa?. Jak masz dużo pracy, nie śpisz dobrze, to wszystko się nawarstwia, a potem masz taką presję, że nie wytrzymasz. A jak zminimalizujesz ten stres, po prostu się zrelaksujesz, to i w łóżku jest lepiej. A najlepsze jest to, że to działa na dłuższą metę. Magda to zauważyła, nie muszę jej tłumaczyć, że jestem 'zmęczony' albo 'nie w formie'. Po prostu czuję, że mam większą pewność siebie i mogę dłużej się cieszyć tym, co się dzieje. I to nie tylko dla mnie, ale i dla niej. gość-anonimowy December 4, 2021 at 6:22 pm
Co chwilę myślałem, że za chwilę wytrysnę, i potem tak się nakręcałem, że byłem w stanie tylko patrzeć, jak Magda patrzy na mnie z zawodem. Ale wiecie, co? Zdałem sobie sprawę, że to nie chodzi tylko o te minuty w łóżku, ale o to, jak się czujesz jako facet. Jak nie masz pewności siebie, to ciężko to kontrolować. Zacząłem się bardziej ruszać, trenować, poprawiać kondycję, a potem stwierdziłem, że dobra, to spróbuję czegoś innego – nie stresować się, tylko działać. I zacząłem zauważać różnicę w długości stosunku. tabletki też dają efekty przedłużenia stosunku. W końcu poczułem, że mam pełną kontrolę nad sytuacją, że mogę decydować, kiedy przyjdzie ten moment, i mogę przedłużyć stosunek. Oczywiście, nie ma co przesadzać, bo to nie ma być wyścig, ale czuję, że to ja decyduję, jak to wszystko wygląda, a nie moje ciało. Wydaje mi się, że jak się po prostu nie nakręcasz, to wszystko idzie gładziej gość-anonimowy December 5, 2021 at 2:43 pm
Widać, że temat forum to nie tylko kwestia czasu, ale tego, jak się czujesz w danym momencie. Może rzeczywiście za dużo się spinam. Dobra, spróbuję tego oddechu, o którym mówiłeś. A wytrzymałość na pewno nie zaszkodzi. Zauważyłem, że jak się bardziej zrelaksuję, to i lepiej mi idzie, ale wiecie – to zawsze jest ten pierwszy krok, żeby zmienić coś w głowie. Jak nie będziesz myślał o tym, że zaraz wytryśniesz, to od razu będzie lepiej gość-anonimowy December 5, 2021 at 3:10 pm
Wczoraj z Magdą... no, jak to powiedzieć... zaczęło się świetnie, ale potem czułem, że zaraz się skończy. I wiecie co? Po wszystkim ona patrzy na mnie, jakbym właśnie zagrał w futbolu i zgubił piłkę na ostatniej sekundzie tak wygląda przedwczesny wytrysk. Po prostu siedziała tak z tym spojrzeniem, jakby czekała na mnie w jakiejś grze planszowej, jakbym musiał jeszcze raz coś wytłumaczyć. No, i zamiast przyjąć to jak 'wow, dałeś radę', ona mi mówi: 'Co, już?' I to było najgorsze. Nie wiem, co gorsze – jej rozczarowanie, czy to, że ja byłem bardziej rozczarowany niż ona. Więc teraz zaczynam myśleć, jak to ogarnąć. Może to przez te wszystkie stresy, ale teraz czuję, że muszę wyjść z tej pułapki. Ale ta jej mina, to było jakby... wiesz, jakby wchodziła na Tinder i zobaczyła zdjęcie, na którym ma randkę z kimś, kto mówi 'dobranoc' po 10 minutach. gość-anonimowy December 6, 2021 at 1:22 pm
Monika po wszystkim spojrzała na mnie, jakby czekała na mnie na egzaminie i stwierdziła: 'To wszystko? No bo ja jeszcze nie skończyłam.' Mówię jej, że to był raczej sprint, nie maraton. A ona na to: 'Aaa, spoko, to może jutro? Bo chyba chciałam się trochę bardziej wyszaleć.' Mówię jej, że to nie jest siłownia, a ona patrzy na mnie jak na projekt, który nie został ukończony. I wiecie, co zrobiłem? Wziąłem to na luz. Zamiast panikować, postanowiłem poszukać czegoś na przedłużenie stosunku na przykład jakiś tabletek i …Działa. Czasem zmiana nastawienia robi całą robotę. Daj jej czas, a potem poczujesz, że nawet jak znowu skończysz szybko, to przynajmniej masz czas na poprawkę – żeby nie była to 'jedna akcja', a 'połączenie na dłużej' gość-anonimowy December 7, 2021 at 4:10 pm
Zaczęliśmy wczoraj z Justyną... i wiecie, czułem, że mam ten problem – czyli 'przedwczesny wytrysk'. A ona patrzy na mnie, jakby była w jakimś reality show. Zaczyna się śmiać i mówi: 'Ej, przecież to nie koniec świata, ale chyba nie planujemy teraz walczyć o medal olimpijski w tej kategorii, prawda?' I ja jej na to: 'No, chyba nie'. Ale wiecie co? Zamiast się denerwować, zaczęliśmy się śmiać z tej całej sytuacji. A ona mi mówi: 'Spoko, chłopie, ale następnym razem, jeśli chcesz dłużej, to ja ci podrzucę ci jakieś tabletki na przedłużenie stosunku. Może pomoże'. Więc teraz rozumiem – to nie jest koniec świata, to po prostu kwestia luzu, a nie presji. Jakbym bardziej się relaksował, to wcale nie musiałbym w takim stresie gość-anonimowy December 8, 2021 at 5:39 pm
Dziewczyny, ja miałam podobny problem, ale odkryłam, że brak ochoty na bliskość wynikał z monotonii w związku. Spróbowaliśmy z mężem wprowadzić coś nowego do naszej codzienności – wieczory z grami, wyjazdy na weekend. Teraz czuję, że zbliżyliśmy się do siebie. Dobra okazała się zmiana diety i więcej ruchu. Zaczęłam chodzić na jogę i wprowadziłam więcej warzyw oraz zdrowych tłuszczów do menu. Nie tylko moje libido się poprawiło, ale też samopoczucie i relacja z partnerem. gość-anonimowy December 9, 2021 at 2:12 pm
Zaczęło się od tego, że zacząłem się stresować, że może znowu będzie jak ostatnio – czyli szybki wytrysk.. I ona na to: jakbyś był samochodem, to bym ci powiedziała, że za bardzo przegrzewasz silnik. A potem mówi, że może bym poszukał jakiegoś forum o opóźnianiu wytrysku. Wiecie co? To mnie zmotywowało. Postanowiłem, że będę trzymać oddech i nie pozwolę, żeby to mnie kontrolowało. Zamiast się nakręcać, zacząłem robić sobie przerwy. gość-anonimowy December 10, 2021 at 10:42 pm
Opowiadania Magdy - przedwczesny wytrysk forum.

Długi seks w pociągu
tabletki na przedwczesny wytrysk forum
Postanowiłam się zdrzemnąć.
Zamknęłam oczy i wtedy poczułam lekkie dotknięcie ręki. Mimo woli uśmiechnęłam się. Mężczyzna wyczuł przyzwolenie i zaczął pieścić moje stopy mam nadzieje że szybko nie skończy. Jedną z nich uniósł w górę i przybliżył do swojej twarzy. Jego język wciskał się między moje palce okryte pończochą, omiatał każdy palec, a w końcu zaczął je ssać. Cała pulsowałam z podniecenia i zupełnie zapomniałam o śpiącym innym pasażerze. Wolną stopę oparłam o jego kolano i zaczęłam przesuwać ją w stronę rozporka.
Mężczyzna sapał i pomrukiwał. Wyczułam jego członka, był twardy. Odczuwałam coraz większą przyjemność sympatię do nieznajomego. Rozpięłam mu spodnie, wsunęłam rękę w jego slipy i wyciągnęłam na wierzch imponującego, miłego w dotyku fiuta. Był trochę mokry na czubku czyżby miał przedwczesny wytrysk?. Nie na szczęście to tylko ejakulat.
Miałam wielką ochotę włożyć go sobie do ust. Mężczyzna położył rękę na moim karku i przygiął go w dół. Sterczący penis trafił mi prosto w szeroko otwarte usta – nie wyczułam smaku spermy wiec to dobry znak widać że będzie próbował przedłużyć stosunek w nieskończoność a nie tylko spuścić się i zniknąć. Było to bardzo rozkoszne, ale wiedziałam, że najlepsze jeszcze przede mną. Wydawaliśmy z siebie jęki, mlaśnięcia i westchnienia, zapominając o ostrożności, o tym, że zasłonka na drzwiach nie jest szczelna, a obok śpi jakiś starszy pan.
Rozpięłam koszulę mężczyzny i lizałam na przemian jego brzuch i jaja. Włożył rękę pod moją spódnicę i jednym szarpnięciem ściągnął w dół majtki. Językiem dotknął mojej łechtaczki tak delikatnie, że wygięłam się z rozkoszy.
Wtedy zobaczyłam utkwione w nas oczy śpiącego wcześniej pana. Nie wiedziałam, co zrobić.
Mężczyzna nadal lizał mi cipkę, a tamten nie odrywał ode mnie spojrzenia. Zauważyłam, że jest stary i zaniedbany.
Uśmiechnęłam się. Odpowiedział szerokim uśmiechem, odsłaniając białe zęby pewnie protezę. Poczułam ulgę i przypływ podniecenia.
Starszy mężczyzna chwycił swojego członka w rękę usiadł obok, objął mnie ramionami i pocałował w usta. Jej język błądził po mojej szyi, policzku i uchu, a w cipce manipulował język partnera.
Nigdy, nawet w wyobraźni, nie przeżyłam takiej sytuacji. Czekałam co będzie, gdy mężczyzna w moich nogach zauważy wreszcie obecność słodkiego dziadka. Starszy pan ostro i zdecydowanie onanizował się przy tym. Widać że lubi długi seks tak jak ja bo ostro sobie dokazywał a wytrysku nie było.
Stosunek zaczął się niebezpiecznie przedłużać bo minęły już 2 stacje. Dobra panowie powiedziałam zdecydowanie. Czas to kończyć nie opóźniajcie wytrysku za 15min moja stacja muszę wysiąść i jeszcze doprowadzić się do porządku w dworcowej toalecie bo mąż czeka w domu. Który pierwszy?.
Młodszy kochanek zgłosił się na ochotnika. - Gdzie mam kończyć?. - W środku oczywiście odrzekłam. – Tak bez gumy?. – Od 3 lat staram się z mężem o dziecko bez powodzenia więc poluję na każdą okazję. Młodszy wszedł do środka szurał, szurał…. . – I co kiedy. Nie mogę dojść. – Brałeś coś na przedłużenie stosunku czy co?. – Nie po prostu lubię długi seks. Jeszcze kilka pchnięć i strzał …… Piękny. Czas na ciebie dziadku?. – niestety za późno. Już doszedłem ręką za szybko skończyłem ….. Przepraszam
Przepełniało mnie uczucie wdzięczności do nich obojga za to, że są tacy mili i dali mi rozkosz, jakiej dotąd nie zaznałam. Dzięki ci losie że za szybko nie doszedł.
mokry sen - tabletki na przedłużenie stosunku forum
Dzwonek do drzwi przerwał mi degustację mojego ulubionego trunku - szampana. „Kto, to może być. do cholery?”- pomyślałam idąc otworzyć drzwi. - Witaj, całe wieki minęły od naszego ostatniego spotkania. Mogę wejść na chwilę do środka, czy może przeszkadzam? - Ależ oczywiście, proszę. Właśnie otworzyłam butelkę szampana, więc może napijesz się ze mną?. Marcin usiadł na kanapie i rozglądał się po pokoju, a ja idąc po kieliszek myślałam: „Jak to możliwe, że jego osoba wciąż tak na mnie działa?”. Każde z nas miało swoje życie i nie było mowy o miłości. Namiętność, pożądanie, seks, tak, jednak w żadnym wypadku miłość. Nie byliśmy nawet o siebie zazdrośni. Jedynie dzikie temperamenty i zwierzęce pożądanie pchało nas sobie w ramiona. Tak jak to było za pierwszym razem, gdy po godzinie znajomości wylądowaliśmy w łóżku. , Podając Marcinowi kieliszek z szampanem, usiadłam wygodnie na kanapie, obok niego. - Stęskniłem się za Tobą mała, wiesz? Nic więcej nie musiał mówić, oboje wiedzieliśmy, czego teraz chcemy. Ciała nasze były jakby stworzone dla siebie. Drżącymi z podniecenia dłońmi pomagałam mu zdjąć ubranie, żeby czym prędzej wszedł we mnie. Jednak widząc prężnie sterczącego ku górze kija, nie mogłam się oprzeć.... I chociaż mój pączek domagał się jego, ja powoli lizałam że stawał się coraz twardszy i bardziej gorący, a ja. czując jak rośnie mi w ustach byłam podniecona do granic wytrzymałości oby tylko nie miał przedwczesnego wytrysku pomyślałam. Nie chciałam aby skończył zanim wejdzie we mnie. Ręka sama powędrowała w dół, gdzie wyłuskawszy z majtek nabrzmiałą łechtaczkę, zaczęłam ją uciskać i masować, by chociaż w ten sposób uspokoić swoje ciało sama. Czułam, że zaraz eksploduję, ale przecież opóźniony wytrysk wywołany w ten sposób, to nie orgazm. Pełną rozkosz osiągałam tylko wtedy, gdy miałam w sobie nabrzmiały, pulsujący organ, a sama drażniłam swój guziczek, receptor szczęścia w tylko mi znany sposób. Tak było też i tym razem. Przerwałam pieszczoty i lekko zachrypniętym z podniecenia głosem wyszeptałam do Marcina: - Chodź tu szybko mam ochotę na dugi seks, połóż się, chcę podzielić się z Tobą swoją rozkoszą - to mówiąc, pchnęłam go lekko na kanapę, a sama przysiadłam na drżących nogach wsuwając w nabrzmiałą dziurkę najpierw główkę, a potem całego penisa. Nie musiałam się nawet poruszać, miałam inny — sposób, który bardziej mi odpowiadał. Usiadłam w ten sposób, by mógł obserwować szeroko otwartą pochwę, chowającą w swym wnętrzu jego nabrzmiały, pulsujący pal. Poruszałam się powoli, by nie skończył za szybko. Później przekręciłam się na bok wypinając tyłek, by mógł mnie zerżnąć i w ten sposób. Ucieszył się z tego i zaraz zaczął rytmicznie posuwać to jest dobry sposób na wstrzymanie wytrysku. Jego ciche pomrukiwania i delikatne klapsy w tyłek dały mi znać, że zbliża się do końca. Nagle wyskoczył i zaczął szeptać mi do ucha: - Bądź dla mnie dziwką, prawdziwą szmatą, suką. Przekręciłam się na wznak, rozkładając szeroko nogi. Wtedy zaczął sapać i dyszeć mówiąc: - Przestań, bo dłużej tego nie wytrzymam mam ostatnio przedwczesny wytrysk. - Więc kończ to, ale nie tak. Chcę spić całe Twoje mleczko. Słysząc to nie zastanawiał się długo. Podsunął mi do ust swoją armatę i wołając: - Już idzie, och, jak idzie, jak dobrze, jesteś cudowna - zaczął wylewać zapas. I tak super że za szybko nie doszedł. Nastała cisza.... Z błogiego stanu wyrwał mnie przeraźliwy dźwięk budzika. Otworzyłam oczy rozglądając się po pokoju w poszukiwaniu Marcina. Byłam sama. Tylko mokra, lepka ręka, wciśnięta między nogi. To był sen.
Skórzane fantazje
Już od pierwszego dnia naszej znajomości z Krystyną wiedziałem, że musi być niezwykłą kobietą. Nasz związek, trwa kilka ładnych lat i potwierdza to w zupełności. Nigdy nie wiem, co jeszcze wymyśli, czego mogę po niej się spodziewać. Ale to mi odpowiada. A seks, no cóż – przedwczesny wytrysk komplikował wszystko . Przy niej nigdy nie pomyślałem o innej kobiecie. Ona jest moją Panią. Jest dla mnie wszystkim. Rozmyślałem tak przyglądając się, jak Krystyna z namaszczeniem zakłada swoje lateksowe ubranko a ja dochodzę za szybko.
- Co się tak na mnie gapisz, ty psie?. Bądź pewny, że baty Cię nie ominą za to że doszedłeś za szybko. A teraz do budy - warknęła, zakładając mi na szyję skórzaną obrożę ze smyczą, zrobioną z łańcucha. Szarpnęła nią silnie i kopiąc mnie w tyłek powiedziała:
- Daj głos! Pokaż, jak umiesz szczekać.
- Hau, hau! - spełniłem posłusznie polecenie.
Poczułem ostry ból na plecach od pejcza; to mnie rozgrzało. Ujadałem i skowytałem ze szczęścia. Krystyna wepchnęła mnie do klatki, która była naszym nowym nabytkiem.
- No co, chcesz zerżnąć swoją suczkę?. Pokaż co tam masz?, o oklapł ci ?. Nic nie brałeś na przedłużenie stosunku – jaja sobie robisz?. - to mówiąc, wzięła w rękę mojego penisa i zaczęła powoli nim poruszać.
Gdy zwiększyła się jego objętość, szarpnęła nim mocno i ścisnęła.
- Dość tego! Tak ślinisz się na widok mej muszelki, że pobrudziłeś mi buty. Wychodź z tej budy i zlizuj to!
Posłusznie wyszedłem z klatki i zabrałem się za lizanie pięknych nóżek mej Pani, obutych w długie, skórzane kozaki. Nagle poczułem, jak cienki obcas wwierca się w moje plecy.
- Do pracy piesku, szykuj swój jęzor i wyliż szparkę tak, by z niej tylko biała kostka została - zasyczała Krystyna, rozchylając dwa nabrzmiałe wałeczki, chowające jej dziurkę.
Zabrałem się ostro do roboty. Mój język falował w jej wnętrzu niczym kołowrotek. Nagle szarpnięcie za włosy i ostry kopniak w nogę.
- Ty głupi psie, liż wszędzie, a nie tylko w środku. Teraz na zewnątrz - mamrotała Krysia już dobrze napalona. Według rozkazów zabrałem się za łechtaczkę, jeżdżąc językiem po nabrzmiałym koraliku. Za moment zaczęła szczytować. Szarpiąc mnie za włosy wołała:
- Liż psie dokładnie, nie uroń ani kropli mojego drogocennego soczku, nie umiesz przedłużyć stosunku tak żeby mi dogodzić?. To jest właśnie twoja nagroda.
Tak też i było. Rozkosz ogarniająca całe moje ciało potęgowała się z minuty na minutę. Byłem szczęśliwy, że wypełniłem polecenie Pani, że dałem jej rozkosz mimo że doszedłem za szybko i tylko językiem mogłem działać. Przecież to jest moim przeznaczeniem.
- Dość tego leniu, do roboty jak mogłeś nie wziąć tabletek na przedwczesny wytrysk. Robótki ręczne. Chcę byś ubił trochę pianki dla Pani. Ujęła moją dłoń, wciskając w nią sterczącego penisa i powiedziała:
- Ruszaj nim, tylko szybko, nie chcę długo czekać.
Poruszałem skórą na ptaku nie mogąc doczekać się, kiedy wypełnię ostatnie polecenie Pani. Mocne i szybkie ruchy sprawiły, że wkrótce z mego wnętrza zaczęła wylewać się gęsta, mlecznobiała sperma. Krystyna łapczywie ją spijała, mlaskając przy tym ze smakiem. Odpoczywaliśmy przez chwilę, by za parę minut znowu oddawać się cielesnym rozkoszom i uciechom w naszym zacisznym pokoiku. Pokoiku stworzonym tylko dla nas, w którym czuliśmy się naprawdę wolni. Jeszcze wiele razy kochaliśmy się tej nocy, pozwoliła mi nawet zasmakować jej dupci. Ta noc wzbogaciła nas o nowe doświadczenia.
rar download
zip download

Leave a Reply - Temat zamknięty